LEKTURY OBOWIĄZKOWE

KILER – HARDCOROWY TEST DLA FANÓW

By on 17 kwietnia 2017

Kiler, test wiedzy dla fanów

Poniedziałek Wielkanocny to dobry dzień na powrót Lektur Obowiązkowych. Brzuchy pełne, gardła zwilżone, dziewczyny mokre, więc można uznać, że wszelkie obowiązki spełnione. Teraz jak nic, można siąść do komputera i sprawdzić się w teście znajomości polskich filmów.

LEKTURY OBOWIĄZKOWE

Ostatnio srogo przetrzepani zostali „Chłopaki nie płaczą”, jeśli to przeoczyłeś to czym prędzej nadrób zaległości klikając TUTAJ, a jeśli masz to już za sobą i czekasz na kolejną część, to miło mi obwieścić, że dziś w roli głównej historia taksówkarza, którego przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności wszyscy biorą za seryjnego mordercę, a jemu to w zasadzie w ogóle nie przeszkadza, czyli… „Kiler”!

Jeśli po „Krollu”, „Psach”, czy „Sztosie” ktoś wciąż nie był przekonany do Cezarego Pazury, to po „Kilerze” na pewno go pokochał, bo za tę rolę w 1997 roku kochała go cała Polska. Tak, od premiery filmu mija w tym roku okrągłe 20 lat, a jego popularność nie przemija. Kolejne pokolenia cytują niezapomniane teksty, a telewizja dba o to, żeby nic się w tej kwestii nie zmieniło i puszcza „Kilera” kilka razy do roku.

Jakoś tak się składa, że jest kilka (naście?) filmów, które znam na pamięć, większość można oglądnąć w dowolnym momencie, choćby i na YouTubie, a mimo to największa radocha z oglądania jest, kiedy przypadkiem trafi się na taki film w telewizorni. Gorzej, że zazwyczaj telewizja raczy nas polską kinematografią w późnych godzinach nocnych, więc później chodzę niewyspany, ale coś za coś.

KILEROWE NIEDOCIĄGNIĘCIA

Pewnie, że jest w filmie parę niedociągnięć, ale to w końcu komedia, a nie dokument. Zastanawiam się jednak, jakim cudem byle senator w pakiecie z gangusem mógł opchnąć Pałac Kultury jakiemuś plantatorowi koki z Boliwii, czy policjanci zawsze przesłuchują najgroźniejszych bandytów w rękawicach bokserskich, tak w razie, gdyby trzeba im było lutnąć, a gołą pięścią mogliby im przecież zrobić krzywdę, no i skąd Siara wiedział, że jest najstarszym klientem Kilera, skoro nie wiedział o nim nic?

A jeśli Siara nie wiedział o nim nic, to z jakiej paki Kudłaty rozpoznaje go od razu po wejściu do celi? Z biegiem filmu okazuje się, że Kiler to w ogóle, bardziej rozpoznawalny jest od prezydenta, tylko policja jakimś dziwnym trafem nie wpada na jego trop. Nie wierzę, że nikt nie przykonfidencił, nagle wszyscy rudzi wyginęli?

A jak już Ryba namierza w końcu metę Kilera, to zasadza się na niego sam z Mioduchem, mimo że do pierwszego zatrzymania nieświadomego Kilera posłano cały oddział antyterrorystyczny. No jakby tak chcieć, to jest się do czego przyczepić. Ale przecież ja nie piszę tego, żeby się czepiać.

TEST WIEDZY Z „KILERA”

Piszę to wyłącznie po to, żeby wprowadzić w temat, zagaić przed testem, który zaraz będziesz miał okazję rozwiązać. Popracowałem trochę nad jego formułą i teraz odpowiedzi można udzielać w formie quizu. Myślę, że to lepsze rozwiązanie, niż poprzednio, kiedy to odpowiedzi spływały w komentarzach na Facebooku i w wiadomościach prywatnych, zrobił się trochę bałagan. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Lecimy, nie śpimy!

Welcome to your Kiler

1. Faceta zamordowanego w pierwszej scenie wyrywa z butów. Który but spada na ziemię jako pierwszy?
2. Jak miał na imię komisarz Ryba?
3. A jak miała na drugie imię żona komisarza Ryby?
4. Kto był dyrektorem zakładu karnego w Łęczycy?
5. Jaki był numer boczny taksówki Jurka Kilera?
6. Kto siedział w celi z Kilerem, poza Kudłatym i Iksem?
7. Jakie radiowozy obstawiały transport Kilera w miejsce odosobnienia?
8. Jaką nagrodę wyznaczył komendant stołeczny za pomoc w ujęciu Kilera?
9. W który dzień tygodnia Kiler miał zabić Lipskiego?
10. Na ile Kiler wykasował Lipskiego za dwie pizze wegetariańskie?
11. Ile tabletek nasennych wrzucił Kiler Siarze do kawy?
12. Czym Siara grozi Gabrysi, gdy ta prosi go o pieniądze?
13. Przy jakiej ulicy znajdowała się meta Kilera?
14. Jak nazywała się postać grana przez Pawła Wawrzeckiego?
15. Komu Uszat wylał zupę?

W sumie jak tak na to patrzę, to chyba nie jest aż tak trudno. Daj znać w komentarzu, jak Ci poszło 😉

TAGS
o mnie

Siemano z rana! Jestem Marek. Patrzę na otaczający mnie świat z przymrużeniem oka. Lubię się śmiać i w każdej sytuacji staram się szukać pozytywów. W rozmowach często cytuję polskie filmy. Nigdy, ale to przenigdy nie stosuję sarkazmu! Nawet teraz. Mimo, że uwielbiam spać, to nigdy nie ucinam sobie drzemek w ciągu dnia, bo szkoda mi życia. Zapraszam do mojego świata ;-)

Dołącz na facebookU
Szukaj
newsletter
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić żadnego wpisu!

Social Media